Ich gościliśmy



Stanisław Mikulski

W 2006 r. gościliśmy offowych twórców: Domana Nowakow-skiego i Adama Bort-nowskiego oraz uznane gwiazdy: Stanisława Mikulskiego, Janusza Majewskiego, Agnieszkę Fitkau-Perepeczko, Jana Jankowskiego i Kasię Skrzynecką więcej »

Wieczory w plenerze urozmaicały znakomite kabarety: Elita i Kabaret pod Wyrwigroszem więcej»

Nasze cykle

Mamy Jan-off oraz w dalszym ciągu Galerię Janów. Pojawia się nowe cykle "Znane-nieznane", "Na dobrą noc" więcej»

Program 2006

Godzina po godzinie program FART 2006
więcej»

Galeria zdjęć

Wydawało się, że pierwszej edycji FART-u nic nie przebije pod względem atrakcyj-ności, ale ci, którzy tak sądzili, mylili się więcej»

FART 2006 - Zespoły

Kabaret Elita

Jerzy Skoczylas, Leszek Niedzielski i Stanisław Szelc - ci trzej panowie od lat są symbolem kulturalnej rozrywki na najwyż-szym poziomie. Kulturalnej, gdyż ci niezmiennie od lat eleganccy artyści nie uciekają się do prze-bieranek ani rynsztokowego ję-zyka, aby zdobyć poklask publi-czności. Wręcz przeciwnie - to dżentelmeni sceny w starym dobrym stylu, jakby przedłużenie Kabaretu Starszych Panów.

O żywotności zespołu najlepiej świadczy fakt, że Elita bawi już trzecie pokolenie Polaków. Tak, tak - początki kabaretu siegają roku 1969, kiedy to trzech studentów Politechniki Wrocławskiej uznało, że zamiast stawiania mostów lepiej wyjdzie im rozśmieszanie rodaków. Pierwszy skład Elity tworzyli dobrze znani Jan Kaczmarek (ten od piosenki o kurnej chacie), Tadeusz Drozda i Jerzy Skoczylas, który do dzisiaj pozostał filarem kabaretu.

Kabaret Elita

Przez te lata Elita zapisała piękny rozdział w historii polskiego kabaretu. Lista osiągnięć jest wyjątkowo długa - składają się na nią długoletnie wy-stępy w Polskim Radiu, zwłaszcza w Trójce, skąd pamiętamy słynne już zawołanie "Hej, szable w dłoń"; liczne programy w telewizji (ostatnio chociażby popularne "Tele Peerele"), występy na niezliczonych estradach w Polsce i dla Polonii na całym świecie. Najwyższa już zatem nastała pora, aby Elita zawitała do Janowa Lubelskiego, gdzie nie brakuje ludzi potrafią-cych docenić dobry żart niekoniecznie z udziałem blondynki, baby, Jasia i zajączka.

Kabaret pod Wyrwigroszem

Pochodzą z Krakowa, miasta centusiów, nic dziwi więc zbytnio nazwa, którą przybrali w 1994 roku wyruszając na trudny kabaretowy szlak rozbawiania widzów.

Maurycy Polaski w dialogu z Beata Rybarska

Filarami kabaretu są Łukasz Rybarski i Maurycy Polaski (towarzyszy im Beata Rybarska), którzy po ukończeniu szkoły teatralnej w Krakowie stwierdzili, że z różnych powodów Konrada ani Hamleta to raczej nie zagrają i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Początki, siegające roku 1990, były trudne - trzeba było wielu prób i wyrzeczeń, aby przyszło uznanie w postaci sympatii widzów. Dziś z powodzeniem występują obok najbardziej renomowanych polskich kabaretów, co więcej - dorobili się autorskiego programu w radiu zatytułowanego "Między prawdą a Bugiem", szykują cykliczny program satyryczny dla TVP i dobrze (się) bawią publiczność.

Na stronie internetowej kabaretu przeczytaliśmy, iż jego członkowie lubią parodiować, improwizować, pić piwo i palić papierosy. Sami sobie komponują, piszą i grają. Pochwalamy wszystko z tej listy, z wyjątkiem palenia papierosów. Chociaż, niech tam! Przyroda na Misztalcu pokona wszystkie ludzkie słabości.