Festiwal Artystów Filmu i Telewizji FART w Janowie Lubelskim

Goście 2014



Piotr Cyrwus

Więcej »»

Program 2014

Program FART 2014

Więcej »»


Nasze liczby

14 tyle filmów zobaczą dzieci podczas FART-u 2014
7 tyle filmów pokażemy w parku Misztalec
51 tylu artystów (wliczając w to członków kabaretów) gościło już na FART-cie
417 tyle filmów pokazaliśmy dotychczas podczas festiwalu - w tym 133 dla dzieci
178 tys. tyle wejść odnotowała nasza strona internetowa

 

Nasi goście

FART 2014 - Goście

Piotr Cyrwus

Ulubieniec serialowej publiczności – do historii przeszedł jako przesympatyczny Rysiek Lubicz w serialu „Klan”, w którym występował w latach 1997-2012. Kiedy postanowił wycofać się z serialu, jego filmową śmierć oglądało i komentowało kilka milionów widzów.
Nadal grywa w serialach i przede wszystkim na deskach scenicznych: najpierw Teatru Starego w Krakowie – członkiem zespołu był od 1992 do 2009 roku, a obecnie w Teatrze Polskim w Warszawie.

Piotr Cyrwus

„Klan” dał mu sławę, ale i wiele odebrał. Piotr Cyrwus (53 l.) ma już dosyć bycia „Ryśkiem z Klanu”. Chociaż w serialu nie gra już od dwóch lat, ta rola przylgnęła do niego i nie chce się odkleić. Cyrwus wini za to producentów, którzy nie chcieli, aby jego bohater był bardziej męski. Przez 14 lat był ciepłą kluchą, co zniszczyło mu zawodowe życie. - Koledzy trochę mi dokuczali. Czasem przy wódce mówili, że marnuję talent... - wzdycha aktor.

- No właśnie, Rysiek Lubicz mi przeszkadzał! Myśląc poważnie o zawodzie, nie mogłem być dłużej Ryszardem. Wszyscy mnie z nim utożsamiali. Przez czternaście lat wciąż odchodziłem, ale wciąż coś mnie zatrzymywało. Koledzy trochę mi dokuczali. Czasem przy wódce mówili, że marnuję talent... - Cyrwus opowiada o swojej drodze przez mękę w rozmowie z portalem Styl.pl.

Rola Lubicza do tego stopnia psychicznie wykończyła aktora, że boi się teraz komercyjnych i dobrze płatnych fuch! Woli się angażować w sztuki teatralne, które pokazują jego inne, męskie oblicze.

- Niedawno odmówiłem wzięcia udziału w „Tańcu z gwiazdami”, dlatego że gram Bolesława Śmiałego. Panie z „Tańca...”, które zaprosiły mnie na rozmowę, nie mogły wyjść ze zdumienia. Pieniądze nie mają znaczenia. Nie mogę tańczyć, śpiewać czy jeździć na lodzie, skoro gram poważną rolę. Nie wypada - twierdzi aktor.

Od odejścia z serialu minęło już dwa lata. Od tego czasu aktor bardzo zmienił się fizycznie. Schudł sześć kilo. No i zapuścił włosy. Ba! Okazuje się, że Cyrwus zawsze o takich marzył, ale w „Klanie” nawet na to nie chcieli się zgodzić. Absolutnie nie mógł pozwolić sobie na zmianę wizerunku.

- Paweł Karpiński, producent „Klanu”, uważał, że Ryszard Lubicz powinien być starannie ogolony i elegancko ostrzyżony. Mogę więc powiedzieć, że zrezygnowałem z „Klanu”, żeby zapuścić włosy - dodaje z dumą Cyrwus.