Ich gościliśmy



Kasia Skrzynecka

W 2006 r. gościliśmy offowych twórców: Domana Nowakow-skiego i Adama Bort-nowskiego oraz uznane gwiazdy: Stanisława Mikulskiego, Janusza Majewskiego, Agnieszkę Fitkau-Perepeczko, Jana Jankowskiego i Kasię Skrzynecką więcej »

Wieczory w plenerze urozmaicały znakomite kabarety: Elita i Kabaret pod Wyrwigroszem więcej»

Nasze cykle

Mamy Jan-off oraz w dalszym ciągu Galerię Janów. Pojawia się nowe cykle "Znane-nieznane", "Na dobrą noc" więcej»

Program 2006

Godzina po godzinie program FART 2006
więcej»

Galeria zdjęć

Wydawało się, że pierwszej edycji FART-u nic nie przebije pod względem atrakcyj-ności, ale ci, którzy tak sądzili, mylili się więcej»

FART 2006 - Nasi goście

Janusz Majewski

Janusz Majewski

Reżyser, scenarzysta, scenograf, wykładowca, jeden z najbardziej znanych twórców współczesnego polskiego kina, swobodnie poruszający się w różnych gatunkach i stylach. Karierę rozpoczął od realizacji filmów średniometrażowych, co w latach 60., dzięki telewizji było prawdziwą lekcją rzemiosła - do dziś "Awatar" i "Ja gorę!" urzekają precyzją formy. Ta precyzja w dopieszczeniu każdego kadru miała z czasem stać się znakiem rozpoznawczym Majewskiego, który w 1966 r. trafił na duży ekran dzięki tragikomedii "Sublokator" (1966) - opowieści o biednym naukowcu dręczonym przez stadko niewyżytych kobiet. Kolejny film oznaczał zmianę zainteresowań Majewskiego - "Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię" to jeden z niewielu kryminałów w polskim kinie, którego nie musimy się wstydzić. Z kolei "Lokis" był wyprawą reżysera na historyczną Żmudź i zarazem próbą sił w filmie grozy. Majewski z tej próby wyszedł zwycięsko. Lata 70. to dla Majewskiego bodaj najlepszy okres w karierze - rozgrywająca się w Krynicy "Zazdrość i medycyna", oparta na prozie Michała Choromańskiego, urzekała trafnym rysunkiem psychologicznym miłosnego trójkąta, zaś "Zaklęte rewiry", oparte na autobiograficznej prozie Henryka Worcella, były mistrzowską analizą zasad moralnych panujących w przedwojennej Polsce i zarazem przenikliwym studium charakteru młodego chłopaka wchodzącego w dorosłe życie. W 1977 r. Majewski nakręcił, oparty na głośnych faktach, dramat sądowy "Sprawa Gorgonowej", zaś dwa lata później przeniósł na ekran "Lekcję martwego języka" A. Kuśniewicza. Największy sukces był jednak jeszcze przed Majewskim - w 1985 r. zrealizował komedię łotrzykowską "C.K. Dezerterzy" ukazującej rozkład monarchii austriackiej widziany oczami wojska. Był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę - film do dziś cieszy się niesłabnącym powodzeniem, mimo niezbyt udanej kontynuacji, jaką było "Złoto dezerterów" (1998). Film "Po sezonie", który zobaczymy w Janowie Lubelskim to powrót po latach Majewskiego na duży ekran - po kilku serialach (m.in. "Siedlisko" i "Bar Atlantic") reżyser własnym sumptem, przy pomocy zaprzyjaźnionych artystów, niejako metodą offową wrócił na plan, realizując dramat psychologiczny z Leonem Niemczykiem i Magdaleną Cielecką w rolach głównych. O kulisach powstania tego filmu będziemy mogli osobiście porozmawiać z reżyserem.

Stanis³aw Mikulski

Stanisław Mikulski

Jeden z najbardziej zasłużonych polskich aktorów i to nie tylko dzięki w roli kapitana Klossa - chociaż uczciwie musimy przyznać, że ta nieśmiertelna kreacja aktora przesłoniła wszystkie inne, zwłaszcza teatralne, których Stanisław Mikulski ma kilkadziesiąt w dorobku, a także filmowe.

Karierę aktorską rozpoczynał w 1953 r. w lubelskim Teatrze im. J. Osterwy, na którego scenie brylował przez 11 lat w głównych z reguły rolach - ku zadowoleniu widzów i krytyków.

W 1964 r. Adam Hanuszkiewicz zaangażował go do warszawskiego Teatru Powszechnego, obsadzając w "Przedwiośniu" Żeromskiego. Wkróce rozpoczyna się szaleństwo Klossa, którego nawet Hanuszkiewicz nie był w stanie strawić. Od sezonu '66 Mikulski przenosi się do Teatru Ludowego, gdzie dyrekcja zezwala mu wchodzić na scenę jedynie wtedy, gdy na planie filmowym ma trochę oddechu, i to wychodzić w rolach, które sam wybiera.

Trudno się dziwić, że pierwszym pragnieniem Mikulskiego było nakleić sobie przesłaniający twarz, ogromny nochal Cyrana De Bergerac. Niestety, ani ten nos, ani kolejne znakomite role, m.in. w "Poskromieniu złośnicy" nie osłoniły go przez egzaltacją fanów, ani przed nagłą wstrzemięźliwością krytyków. Pomiędzy nimi a aktorem wyrósł mur, którego Mikulski nie był w stanie zburzyć, zaś oni zburzyć nie bardzo chcieli. Wizja Klossa okazała się nazbyt przemożna. Mikulski wykreował swego telewizyjnego bohatera prawdziwie mistrzowsko. Swoim spokojem i prostotą interpretacji, a także osobistym wdziękiem uprawdopodobnił najbardziej karkołomne poczynania tego polskiego herosa w hitlerowskim mundurze. Dał mu poza tym swe sugestywne warunki zewnętrzne: urok i elegancję ruchu, smukłą sylwetkę, wyrazisty zarys twarzy. W efekcie ostał się Klossem. I nikt już nie chciał wierzyć, że jest Jagonem, królem Henrykiem na łowach czy Janem Kazimierzem. Triumf czy klęska? - to pytanie w przypadku roli oficera Abwehry pozostać musi bez odpowiedzi.

My natomiast mamy zamiar zapytać o dziesiątki innych ról - Stanisław Mikulski wystąpił bowiem w ponad 30 filmach fabularnych i 40 telewizyjnych wśród których są m.in.: "Kanał", (1957), "Ewa chce spać" (1958), "Skąpani w ogniu" (1964), "Ostatni świadek" (1969), "Pogoń za Adamem" (1970), "Pan Samochodzik i Templariusze" (1971).

Wciąż czynny zawodowo - ostatnio w serialu "Kryminalni" zagrał ojca głównego bohatera.

Agnieszka Perepeczko-Fitkau

Agnieszka
Perepeczko-Fitkau

Aktorka, modelka, dziennikar-ka, autorka książek. Żyje w dwóch krajach jednocześnie - w Polsce i w Australii. Z pełnym entuzjazmem realizuje wszystkie swoje zamierzenia, a pomysły przynosi jej los. Przez kilkanaście lat występowała w warszawskich teatrach: Komedia, Dramatycznym i Rozmaitości. Prawdziwą karierę zrobiła jednak jako modelka. Zawsze pełna energii i uśmiechu. Zawsze gotowa na nowe wyzwania. Agnieszka Perepeczko -Fitkau to kobieta, która znalazła własne Niebo na Ziemi - kawałek w Polsce i kawałek w Australii. Daleko na Antypodach zagrała w kilku serialach, ale główną jej pasją stała się fotografia. Australia była też miejscem, gdzie odkryła swój talent pisarski.

Książka pt. "Babie lato, czyli bądź szczęśliwa całe życie" okazała się wydawniczym przebojem. Później pani Agnieszka napisała jeszcze trzy książki: "Fascynacje kulinarne gwiazd" oraz "Fascynujące podróże gwiazd i moje" i "S jak serial". Spróbowała też swoich sił w dziennikarstwie. Na pewien czas została redaktor naczelną "Magicznej Quchni"- magazynu "o rozkoszach stołu, pięknych ogrodach i ciekawych ludziach".

Widzowie znają ją głównie jako z głównych postaci serialu "M jak miłość", gdzie gra rolę Simone, matki Stefena Mullera. Jej filmowy syn powiedział, że kocha swoją filmową mamę Simonę, bo jest jedyną osobą na świecie, która zaakceptowała go takim, jakim jest. Dzięki niej może się dumnie określić jako Półpolak.

Jan Jankowski

Jan Jankowski

Jana Jankowskiego zapro-siliśmy do Galerii Janów.

Szkołę teatralną ukończył w 1984 r., zdążywszy wcześniej zadebiutować na dużym ekranie w filmie "To tylko rock". Wejście w karierę miał imponujące - za główną rolę męską w filmie "Sam pośród swoich" został nagrodzony w 1985 r. na festiwalu w Gdyni. Jak to bywa w polskim kinie, nastała moda na Jankowskiego, toteż w tym czasie pojawił się m.in. w filmach: "Sceny dziecięce z życia prowincji", "Opowieść Harleya", a także w "Balu na dworcu w Koluszkach". Wykorzystując swe naturalne warunki fizyczne, Jankowski grał młodych ludzi, którzy za idealizm często muszą płacić wysoką cenę.

Polskie kino nie hołubi jednak zbyt długo swych ulubieńców, toteż w latach 90. Jankowski zniknął z dużego ekranu - zaczął za to pojawiać się w popularnych serialach. Właśnie seriale są teraz domeną jego pozateatralnego aktorstwa - na co dzień Jankowski występuje w stołecznym Teatrze Komedia. Na pokaźnej liście serialowych tytułów wyróżnia się z całą pewnością postać Zygi, którą Jankowski kreuje w serialu "Samo życie". Rola ochroniarza i zarazem mentora jednego z głównych bohaterów serialu, dzięki Jankowskiego zyskała głębię psychologiczną i wyrazistość - czasami aż szkoda, że scenarzyści nie dają aktorowi większego pola do popisu. Milionom telewidzów znany jest jednak bardziej dzięki serialowi "M jak miłość", w którym gra rolę niewiernego męża dr Reni, który porzuca żonę i dwoje dzieci dla młodszej kobiety. Oczywiście to tylko fikcja, bowiem w życiu prywatnym Jan Jankowski jest szczęśliwym mężem i ojcem dwóch synków.

Kasia Skrzynecka

Kasia Skrzynecka

Aktorka i piosenkarka, prowadząca popularny "Taniec z gwiazdami", to jedna z najlepiej rozpoznawanych Polek. Nic dziwnego - przy takiej urodzie...
W jednym z wywiadów na pytanie "Kim jesteś?", odpowiedziała: "Skrzynką pełną niespodzianek". I rzeczywiście tak jest, utalentowana i wszechstronna, doskonale sprawdzająca się jako: aktorka, wokalistka, autorka tekstów, kompozytor.

Ukończyła Wydział Fortepianu i Wydział Wokalistyki warszawskiej Szkoły Muzycznej II stopnia oraz Wydział Aktorski Akademii Teatralnej w Warszawie. Jej kariera rozwijała się dwutorowo: praca aktorska - w Teatrze Dramatycznym w Warszawie (w roku 1993 otrzymała nagrodę im. Z. Cybulskiego) i estradowa - którą rozpoczęła w 1990 roku wraz z debiutem na Festiwalu w Opolu.

Filmową stronę jej artystycznej biografii wypełniają takie tytuły jak: "Straszny sen Dzidziusia Górkiewicza" Kazimierza Kutza, "Pamiętnik znaleziony w garbie" Jana Kidawy-Błońskiego, "Księga wielkich życzeń" i "Listy miłosne" Sławomira Kryńskiego, a także "Nocne graffiti" Macieja Dutkiewicza.

W latach 1997-1998 udało się zrealizować projekt, w którym Katarzyna Skrzynecka połączyła swe umiejętności wokalne i aktorskie - wystąpiła w głównych rolach i nagrała piosenki do filmów w polskiej wersji językowej: "Piękna i Bestia", "Anastazja". W 1997 roku podpisała kontrakt z Sony, efektem tego było wydanie 3 albumów. Każdy z nich miał swój odrębny charakter muzyczny: "Pół księżyca" utrzymany był w tonie nastrojowym, poetyckim; następny "Oszaleli Anieli" to zbiór najpiękniejszych kolęd polskich, "Kameleo" natomiast to bardzo dynamiczna, pełna optymistycznego pop-u płyta z jazzowymi i etnicznymi akcentami.

W 2005 roku Skrzynecka związała się kontraktem z Pomaton Emi. Nagrała następny album "KOA" , na którym śpiewa w kilku duetach, m.in. z Gordonem Haskellem, Mietkiem Szcześniakiem, Liroy'em.